Zamarła Turnia
Jeszcze w okresie międzywojennym ubiegłego wieku Zamarła Turnia stanowiła ścianę, której zdobycie było marzeniem, a zarazem szczytem fizycznych możliwości ówczesnych "alpinistów".Dziś na skutek szybkiego progresu we wspinaczce sportowej ściana ta, nijako odeszła w zapomnienie. W latach 70-tych XX wieku nastąpił wielki progres we wspinaczce skalnej - a takie nazwisko jak Stefan Głowacz odbiło się na zawsze na stylu i poziomie wspinaczki sportowej. Od tego czasu alpiniści wciąż szukają nowych i trudniejszych formacji skalnych, a Zamarła Turnia tkwi w swej samotności. Nawiedzana jest jednak przez początkujących adeptów Taternictwa i wciąż bije echem swych tragicznych wspomnień. Najtragiczniejszym wydarzeniem
taternictwa polskiego z okresu 20 lecia międzywojennego była śmierć dwóch sióstr bliźniaczek. Oderwany hak spowodowany odpadnięciem od półki pociągnął w dół obie siostry... Obie zginęły na miejscu. Mimo wielu tragedii mających miejsce w okolicach tej ściany jest ona wciąż wspaniałą formacją skalną dostarczającą niebywałych wrażeń. Mimo wielu dróg w skali V nie należy bagatelizować miejscowych półek skalnych.